Forum Gotyk-Forum.pl - Gotyckie forum otwartego myśliciela. Strona Główna
Autor Wiadomość
<    Psychologia i socjologia   ~   Tolerancja.
Koval
PostWysłany: Nie 15:06, 24 Cze 2007 
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Z tym nazizmem to chyba nie było do mnie Grey_Light_Colorz_PDT_11
No, ale właśnie. To jak to z taką tolerancją jest: przecież nie toleruje się absolutnie wszystkiego. A skoro nie, to co to za tolerancja. Dobre sobie. Faktycznie błędne koło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Goomish
PostWysłany: Nie 15:54, 24 Cze 2007 
Consigliori
Consigliori

Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 1790
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Exile napisał:


czepiacie się nietolerancji dla nietolerancji - czyli z prostego ogniwa do wolnego świata zapętlacie to wszystko przez łączenie wszystkiego do samego początku, tworząc (kolejne) błędne koło ludzkości. Tolerujmy więc rasizm i nazizm? (bełt)



Ano czepiam się. I czepiać się będę, gdyż w takim podejściu do tolerancji widzę kolejne ograniczenia - pokazanie mi jak myśleć mi wolno, a jak nie.

Wg. obowiązującego u zwolenników "tolerancji" kanonu myślenia mam obowiązek (tak, właśnie obowiązek) pełnej akceptacji następujących grup ludzi:
- homoseksualistów,
- Żydów,
- murzynów,
- nielegalnych imigrantów,
- ekologów,
- feministek.

Nie wolno mi (tak, nie wolno - mam patrzeć z pogardą, wyśmiewać a czasem rządać zamkniecia im ust metodami administracyjnymi) akceptować następujących:
- homofobów,
- osób religijnych (szczególnie katolików),
- nacjonalistów,
- konserwatystów.

Jest to kolejne ograniczenie mojej swobody. Jeżeli stawiam na piedetale tolerancję wobec poglądów innych innych ludzi, to wydaje mi się, że powinienem dążyć do zapewnienia takich sdamych praw człowiekowi, który uważa, ze homo są dobrzy i powinni mieć prawo do adopcji dzieci, jak i temu, który uważa, że homo są chorzy i powinno się ich leczyć.

Jeden pogląd mi się może podobać a drugi zupełnie nie, ale chcę dać możliwość wypowiedzi i zademonstrowania swoich opinii każdej ze stron.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Exile
PostWysłany: Nie 16:40, 24 Cze 2007 
Anhedoniac
Anhedoniac

Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 966
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Z lekka radykalna wizja tolerancji Grey_Light_Colorz_PDT_08 Osoba tolerancyjna przecież też może się wkurzyć na homoseksualistę, gdy ten przykładowo nie akceptuje heteroseksualizmu danej tolerancyjnej osoby, albo Murzyna, gdy ten sam z siebie głosi hasła rasistowskie przeciwko wszystkim 'białasom'.

Mając na uwadze tolerancję chodzi mi o nieocenianie ludzi przez pryzmat spraw, które są od nich niezależne, albo przez ich poglądy, które nie szkodzą innym, albo dążą do słusznego celu (np. równouprawnienia). Inna sprawa, że to nie oznacza absolutnie pełnej akceptacji wszystkiego, co prezentują dane grupy. Przykłady:

- czemu nie tolerować homoseksualisty? Moza sie z nim kumplować normalnie jak człowiek z człowiekiem, ale z drugiej gdy próbuje narzucić swoją orientację heteroseksualiście, to czemu tolerować jego brak tolerancji na heteroseksualizm?
- Murzyn to człowiek jak człowiek. Po co siać ziarno nienawiści i go wyganiać np. do Afryki, bo niby stamtąd przyszedł? Ale znowu gdy on sam jest rasistą wobec białych i odnosi się do kogoś per "białasie" pomimo pełnej uprzejmości, to coś tu nie gra. Ma niby powody, bo był prześladowany, ale to znowu odwracanie kota ogonem...

Cytat:
Nie wolno mi (tak, nie wolno - mam patrzeć z pogardą, wyśmiewać a czasem rządać zamkniecia im ust metodami administracyjnymi) akceptować następujących:
- homofobów,
- osób religijnych (szczególnie katolików),
- nacjonalistów,
- konserwatystów.


oprócz pogrubionego zgadzam się. Homofobi to kompleksiarze, którzy nie tolerują innych ludzi niż oni sami, nacjonaliści też, a konserwatyści nie potrafią zaakceptować zmian kulturowych i z reguły dla nich prawo kobiet do głosu to paranoja. Dlaczego ich tolerować?
Patriotyzm szanuję, ale gdy ktoś maluje na ścianach budynków swastyki i hasła typu "Polska dla Polaków" to to już przesada.

a o co chodzi z tymi ludzmi religijnymi? Są wyróżniający się przez homofobię, nacjonalizm, rasizm etc. reprezentanci kleru, ale to i tak jednostki. Nawet jeśli stanowią oni większość kleru, to i tak są jednostkami. Chrześcijaństwo nie nakazuje nietolerancji. Wręcz głosi ono miłość do bliźniego, a to że homoseksualiści wg. kościoła nie zasługują na żadne prawa, to już efekt niekompetencji i subiektywizmu wysokich kapłanów i długich lat ich panowania. Jezus na pewno łapie się za głowę gdy widzi jak kościół który zapoczątkował św. Piotr z jego polecenia teraz nakazuje ludziom nietolerancję i skazuje np. Afrykanów na epidemię AIDS (kościół robi wszystko co może, żeby ograniczać środki antykoncepcyjne dla Afryki). Mimo wszystko to i tak przez jednostki, a nie przez 100% tej grupy. Znam kilku fajnych braci zakonnych i oni są naprawdę świetni. Jednemu znajomy wyspowiadał się w konfesjonale, że bierze dragi. Na pytanie jakie dragi powiedział, że trawę. Brat skwitował krótko - przecież to nie jest narkotyk. Inny znowu słucha metalu na starym walkmanie, który ma zawsze przy sobie.

a propos jeszcze tolerancji - w telewizji jeśli są materiały o Izraelu, to pokazywane są w 90% ludzie z pejsami, którzy głoszą hasła o wywaleniu Palestyńczyków, o tym jak to ich nienawidza etc. etc.. Telewizja pokazuje tylko sensacje, normalnych ludzi nie zauważa, bo to się nie sprzedaje. Wg. tego co widać w wiadomościach można dojść do wniosku, że tam żyją sami kretyni, nacjonaliści i podjudzacze wojny. Tymczasem popatrzcie na last.fm'owskie statystyki granej muzyki w Izraelu ([link widoczny dla zalogowanych]) Ja tam ani jednej prowojennej grupy nie widzę. Wręcz to sama alternatywa. Nie osądzajmy więc po tym, co widzimy w tv, albo po jednostkach, które się najbardziej wyróżniają z tłumu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Goomish
PostWysłany: Nie 17:35, 24 Cze 2007 
Consigliori
Consigliori

Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 1790
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Exile napisał:
Z lekka radykalna wizja tolerancji Grey_Light_Colorz_PDT_08 Osoba tolerancyjna przecież też może się wkurzyć na homoseksualistę, gdy ten przykładowo nie akceptuje heteroseksualizmu danej tolerancyjnej osoby, albo Murzyna, gdy ten sam z siebie głosi hasła rasistowskie przeciwko wszystkim 'białasom'.


Dlatego określiłem ją jako "tolerancja". Niestety często się spotykam z taką właśnie postawą.

Exile napisał:
Mając na uwadze tolerancję chodzi mi o nieocenianie ludzi przez (...) ich poglądy, które (...) dążą do słusznego celu (np. równouprawnienia).


A skąd wiemy, że cel jest słuszny? To chyba kwestia indywidualnej oceny. Właśnie czegoś takiego się obawiam - Pewności ludzi (nie, więcej - wiedzy), że dany pogląd, cel itp jest "słuszny"


Exile napisał:
- czemu nie tolerować homoseksualisty? (...)
- Murzyn to człowiek jak człowiek. (...)

Zgoda, czemu nie, zgoda człowiek. Ale chcę, żeby to wynikało z moich przekonań a nie było mi odgórnie lub przez presję społeczeństwa narzucone.

Exile napisał:
oprócz pogrubionego zgadzam się. Homofobi to kompleksiarze, którzy nie tolerują innych ludzi niż oni sami, nacjonaliści też, a konserwatyści nie potrafią zaakceptować zmian kulturowych i z reguły dla nich prawo kobiet do głosu to paranoja. Dlaczego ich tolerować?
Patriotyzm szanuję, ale gdy ktoś maluje na ścianach budynków swastyki i hasła typu "Polska dla Polaków" to to już przesada.


Więc znów - toleruję, ale nie tych, których poglądy zbyt mocno różnią się od moich?
Dlaczego ich tolerować? Nie musisz. Ale czemu w takim razie uważasz się za osobę tolerancyjną?

Exile napisał:
a o co chodzi z tymi ludzmi religijnymi?(...)

Chodzi mi o to, że ludzie tak otwarci, tolerancyjni i europejscy, nie są jednocześnie w stanie zaakceptować poglądów dużej części naszego społeczeństwa. Chodzi mi o tą masę prostych ludzi, silnie wierzących, często starszych, nazywanych "moherami", "ciemnogrodem" itd.


Exile napisał:
A propos jeszcze tolerancji - w telewizji jeśli są materiały o Izraelu, to pokazywane są w 90% ludzie z pejsami, którzy głoszą hasła o wywaleniu Palestyńczyków, o tym jak to ich nienawidzą etc. etc.. Telewizja pokazuje tylko sensacje, normalnych ludzi nie zauważa, bo to się nie sprzedaje.


Oczywiście. Tak wyglądają media na całym świecie i nie ma co się dziwić. Jaka to informacja, że wszystko się dobrze dzieje. Wyobrażasz sobie reportaż "o panu Marianie, który nigdy nie molestował swojej 5-letniej córki?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Koval
PostWysłany: Nie 21:04, 24 Cze 2007 
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Czyli wychodziłoby na to, że nie ma takiej stuprocentowej tolerancji. Tolerancji dla wszystkiego i wszystkich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Voolf
PostWysłany: Nie 21:28, 24 Cze 2007 
Nie wiadomo co
Nie wiadomo co

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5


U mnie w domu brak zbytnio tolerancji mnie dobija, niszczy mnie od środka, co ja mma poradzić, cały czas tylko : zdjejm ten łańcuch, odepnij te agrafki, zwiąż te włosy, zmień te buty!... itp, itd. No cóż, wszyscy coś tkaiego mają?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ansata
PostWysłany: Nie 21:49, 24 Cze 2007 
Czarna Kucharka
Czarna Kucharka

Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 2630
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Bielsko-Biała


moi rodzice sie mna prawie nie interesuja,nie maja na to czasu i sily.dlatego wychowuje sie sama,co ma rozne skutki Grey_Light_Colorz_PDT_03 mysle jednak,ze lepiej by rodzice tak sie przejmowali niz dawali wolna wole-byc moze robi sie mniej glupot.
dzis uslyszalam ze nie jestem tolerancyjna,bo smiesza mnie pewne rzeczy,ktore sporo ludzi traktuje smiertelnie powaznie,a ja sie z tego nabijam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aene d'Amarant
PostWysłany: Nie 22:44, 24 Cze 2007 
+NecromanTesss+
+NecromanTesss+

Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie


Uff... Przeczytałam topic, dorzucę trzy grosze swe...

Pierwszy grosz: problem samej definicji.

Wydaje mi się, że tu tkwi przysłowiowy sęk. Dzisiaj zbyt często myli się tolerancję z akceptacją, a to zupełnie dwie różne sprawy. Tolerancja to minimum, a wiodący trend w jej ujmowaniu wrzeszczy wielkim głosem: "Tolerancja!", wskazując na nią jako na wielką świętość niemalże, wartość najwyższą. Tolerancja jest tymczasem progiem, minimum, od którego zaczyna się budowanie jakiejkolwiek innej wyższej formy bycia z kimś, rozumienia go; wątpliwym, i to mocno, wydaje mi się fakt, żeby nagle cała rzesza ogólnoludzka to minimum utraciła - inaczej: rozdmuchuje się problem tolerancji jako pianę, zasłonę dymną w miejsce kryzysu wartości wyższych, w miejsce współczesnego ubóstwa aksjologicznego i znieczulicy. To, że nie akceptuję homoseksualisty, subkulturowca, czarnego - to nie jest równoznaczne z tym, że go nie toleruję; akceptacja jest bezwarunkowym przyjęciem tego wszystkiego, co podobne do naszego, z naszym zgodne i to, co my sami wspieram; tolerancja ma miejsce wówczas, gdy coś sprzecznego, innego i nie popieranego jest przez nas uznawane za takie, co powinno istnieć i rozwijać się, mimo iż tego nie akceptujemy. tolerancja nie jest więc jakimś szczytnym celem, powodem do dumy, arcycnotą - jest niezbędnym wyposażeniem człowieka mającego zdrowe relacje międzyludzkie. I tyle.

Grosz drugi:

Czy możliwe jest być całkowicie tolerancyjnym?
Tak, jeśli przyjmiemy, że tolerancja to szacunek dla odmienności, która to odmienność nie narusza naszej prywatnej antroposfery. Wszelkie odchylenia od tej wersji teoretycznej wiążą się z prostym faktem, że różne są rodzaje odmienności i różne progi znoszenia tego, co naszą sferę osobistą nakłuwa i żre - dlatego też tolerancja jest zmienną zależną od konkretnego osobnika. Jako wyznacznik tolerancyjności można by przyjąć jej wersje "suchą", bez poprawek; jako postawę wyjściową w stosunku do inności i jako
relację "ja-ludzie", gdzie ta postawa bierze swój początek.

Grosz trzeci:

Co wpływa na zdrową tolerancję?

Niezbyt częste czytanie cudzych wniosków na ów temat Grey_Light_Colorz_PDT_03 ; a poważniej - takie cechy jak: allocentryzm, postawa twórcza, aktywność, niepodatność na manipulacją, samodzielność, wielokulturowe środowisko.

Tyle od Ministra Edukacji Nightessski Greenblack:-)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Exile
PostWysłany: Pon 13:36, 25 Cze 2007 
Anhedoniac
Anhedoniac

Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 966
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Goomish napisał:

Exile napisał:
Mając na uwadze tolerancję chodzi mi o nieocenianie ludzi przez (...) ich poglądy, które (...) dążą do słusznego celu (np. równouprawnienia).


A skąd wiemy, że cel jest słuszny? To chyba kwestia indywidualnej oceny. Właśnie czegoś takiego się obawiam - Pewności ludzi (nie, więcej - wiedzy), że dany pogląd, cel itp jest "słuszny"


obawiasz się pewności ludzi że dany pogląd jest słuszny? czyli że obawiasz się np. równouprawnienia kobiet, albo imigrantów?

no ale z drugiej strony po kilku przemyśleniach przyznaję rację. W Holandii, która ma świra na punkcie tolerancji, była demonstracja... pedofili, którzy chcieli zalegalizować swoje orientacje. Tutaj już nie będę pobłażliwy, bo to autentycznie już po prostu chore. Nawet jak ktoś się zasłania tą tzw. pozytywną pedofilią, to i tak dla mnie jest po prostu zboczeńcem. Tu przychodzi z pomocą demokracja. Wg. mnie powinny być jakieś referenda ogólnokrajowe, a nie głosy polityków, których twarze nie zmieniają się od wielu lat.

Cytat:

Exile napisał:
- czemu nie tolerować homoseksualisty? (...)
- Murzyn to człowiek jak człowiek. (...)

Zgoda, czemu nie, zgoda człowiek. Ale chcę, żeby to wynikało z moich przekonań a nie było mi odgórnie lub przez presję społeczeństwa narzucone.


oo i tu się zgadzam. Sam nie lubię owczego pędu, uznawania tych samych poglądów co reszta grupy, albo jakaś charyzmatyczna postać. Do swoich poglądów doszedłem samodzielnie, głównie przez swoją fascynację biologią, ewolucjonizmem, bycie przyjaznym zwierzętom... no i chyba tolerancję DLA TOLERANCYJNYCH, którą mam od urodzenia w charakterze......

Cytat:

Exile napisał:
oprócz pogrubionego zgadzam się. Homofobi to kompleksiarze, którzy nie tolerują innych ludzi niż oni sami, nacjonaliści też, a konserwatyści nie potrafią zaakceptować zmian kulturowych i z reguły dla nich prawo kobiet do głosu to paranoja. Dlaczego ich tolerować?
Patriotyzm szanuję, ale gdy ktoś maluje na ścianach budynków swastyki i hasła typu "Polska dla Polaków" to to już przesada.


Więc znów - toleruję, ale nie tych, których poglądy zbyt mocno różnią się od moich?
Dlaczego ich tolerować? Nie musisz. Ale czemu w takim razie uważasz się za osobę tolerancyjną?


ehhhh znowu... Nie ma tolerancji dla nietolerancji. Nie będę tolerował wszystkiego i wszystkich. Jakbym tak robił, to miałbym tam, gdzie słońce nie dociera wszystkie sprawy łącznie z homoseksualizmem, homofobią, dziurą ozonową, gazami cieplarnianymi, zanieczyszczeniem, ekologami...... czyli po prostu byłbym nijaki i nie miałbym żadnych poglądów na jakikolwiek temat. Tolerancja (albo ściślej - tolerancja na sprawy innych 'ras', religii, orientacji seksualnych) wymaga braku akceptacji dla przeciwników owej tolerancji. W '39 przecież nie witałbym nazistów w Polsce z otwartymi ramionami i z entuzjazmem reagował na wtrącenie do obozu pracy, tylko bym złapał za karabin i bronił siebie i bliskich - o tym dalej...

Cytat:

Exile napisał:
a o co chodzi z tymi ludzmi religijnymi?(...)

Chodzi mi o to, że ludzie tak otwarci, tolerancyjni i europejscy, nie są jednocześnie w stanie zaakceptować poglądów dużej części naszego społeczeństwa. Chodzi mi o tą masę prostych ludzi, silnie wierzących, często starszych, nazywanych "moherami", "ciemnogrodem" itd.


patrz - akapit wyżej. Tak się składa, że owy ciemnogród to nie są prawdziwi chrześcijanie. Gdyby nimi byli, to reprezentowaliby tolerancyjne poglądy, jakie głosi ich święta księga i mesjasz Jezus. Biblia to wręcz uniwersalna księga, która powinna wg. mnie nakazywać nawet tolerancję dla homoseksualizmu. Że wielcy duchowni twierdzą inaczej i wpajają to ludziom, to już dla mnie paranoja.

Zatem nie dość że są z reguły nietolerancyjni, to jeszcze fałszywi :> (oczywiście to i tak uogólnianie, bo spotkałem się z tolerancyjnymi reprezentantami 'moherów'. Moja babcia też chodzi w moherowym berecie i odwiedza kościół częściej niż trzeba, a jednak jakoś jest tolerancyjna chociażby na mój wiecznie czarny strój, glany i 6 kolczyków w uchu (no może oprócz tego, że schowała kilka moich książek, które uznała za herezje))

Koval napisał:
Czyli wychodziłoby na to, że nie ma takiej stuprocentowej tolerancji. Tolerancji dla wszystkiego i wszystkich.


Jezus tolerował wszystkiego i wszystkich, hipisi tak samo... ale dzisiaj widać wyraźnie jak to się skończyły. Jezusa ukatrupili, a hipisów dzisiaj jest tyle co nic, bo ich albo skini i inne dziwne ludy ich wybiły, a oni nie chcieli się bronić, albo w zbiorowym uniesieniu miłości przećpali się, albo poumierali na weneryki. Mnisi buddyjscy też odznaczają się ogromną tolerancją. Gdy komunistyczne Chiny napadły na pokojowy Tybet, to oni się ledwo bronili. Wręcz 90% z nich przyjęła najeźdźców z otwartymi ramionami... i teraz widać że to była dla nich zguba, bo są jednym z najbiedniejszych krajów świata, w którym większość ludności to sieroty.

Widać więc jasno, że pełna tolerancja to przy obecnym świecie pierwszy krok do samozagłady. Ale nie dzieje się tak przez problemy owych tolerancyjnych ludzi, ale przez resztę świata, której się nie mieści w głowie jak można tak myśleć i korzysta z 'lamerstwa' tych ludzi dla własnych korzyści. Zazwyczaj karabinem albo glanem. Tak jak utopia - pełna tolerancja jest teraz niemożliwa, ale wg. mnie trzeba do niej stopniowo dążyć.

btw - ciekawa wymiana zdań, uwielbiam takie Grey_Light_Colorz_PDT_18


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Koval
PostWysłany: Pon 13:55, 25 Cze 2007 
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 4963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Nie czuję się na siłach podjąć z Exilem polemiki, ale co do ostatnich zdań i przykładów, to wcale nie musimy tak daleko (do Tybetu) sięgać. Polska, a dokładniej Rzeczpospolita Obojga Narodów też była krajem bardzo tolerancyjnym (żeby nie powiedzieć, ze najbardziej spośród państw europejskich), a jak skończyła ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Goomish
PostWysłany: Wto 16:32, 26 Cze 2007 
Consigliori
Consigliori

Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 1790
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Exile napisał:


obawiasz się pewności ludzi że dany pogląd jest słuszny? czyli że obawiasz się np. równouprawnienia kobiet, albo imigrantów?

Tego pierwszego. Obawiam się niezachwianej wiary . Traktowania swoich poglądów jako `jedynie słusznych` i `oczywiście słusznych`.


Exile napisał:

ehhhh znowu... Nie ma tolerancji dla nietolerancji. Nie będę tolerował wszystkiego i wszystkich. Jakbym tak robił, to miałbym tam, gdzie słońce nie dociera wszystkie sprawy łącznie z (...) czyli po prostu byłbym nijaki i nie miałbym żadnych poglądów na jakikolwiek temat.


Czemu? Mógłbyś mieć. Tylko chodzi o przyznanie innym prawa do poglądów odmiennych.

Exile napisał:

Tolerancja (albo ściślej - tolerancja na sprawy innych 'ras', religii, orientacji seksualnych) wymaga braku akceptacji dla przeciwników owej tolerancji. W '39 przecież nie witałbym nazistów w Polsce z otwartymi ramionami i z entuzjazmem reagował na wtrącenie do obozu pracy, tylko bym złapał za karabin i bronił siebie i bliskich - o tym dalej...


Traktuję słowo `tolerancja` w takim rozumieniu jak podała to Nightessska. Tolerancja dla mnie nie jest akceptacją, a co dpoiero entuzjazmem.

Dodatkowo mozna rozróżnić tu tolerancje wobec poglądów i tolerancję wobec przejawów ewidentnego łamania prawa czy najazdów na cudze terytorium (co jest już z mojego pkt widzenia niedopuszczalne)


Exile napisał:
patrz - akapit wyżej. Tak się składa, że owy ciemnogród to nie są prawdziwi chrześcijanie. Gdyby nimi byli, to reprezentowaliby tolerancyjne poglądy, jakie głosi ich święta księga i mesjasz Jezus. Biblia to wręcz uniwersalna księga, która powinna wg. mnie nakazywać nawet tolerancję dla homoseksualizmu. Że wielcy duchowni twierdzą inaczej i wpajają to ludziom, to już dla mnie paranoja.


Kwestia interpretacji słów Jezusa jest rzeczą na tyle kontrowersyjną, ze nie wiem czy da się tu ustalić ścisłą definicję kto może się za `prawdziwego` chrzescijanina uważać a kto nie. Wszelkie próby dokonania tego kończyły się sporymi ofiarami, co samo w sobie świadczy, że nie jest to prosta sprawa.

Exile napisał:
Zatem nie dość że są z reguły nietolerancyjni, to jeszcze fałszywi :> (oczywiście to i tak uogólnianie, bo spotkałem się z tolerancyjnymi reprezentantami 'moherów'. Moja babcia też chodzi w moherowym berecie i odwiedza kościół częściej niż trzeba, a jednak jakoś jest tolerancyjna chociażby na mój wiecznie czarny strój, glany i 6 kolczyków w uchu (no może oprócz tego, że schowała kilka moich książek, które uznała za herezje))


A jednak, w opinii patrzącego z zewnątzr równiez twoja babcia laduje w grupie owych nieszczesnych `moherów` i z automatu są jej przypisywane wszystkie najgorsze, stereotypowe cechy tej subkultury.

Exile napisał:
Widać więc jasno, że pełna tolerancja to przy obecnym świecie pierwszy krok do samozagłady.


Jak wszystko co jest posunięte do przesady.




P.S. @ Nightessska. Czytanie twoich przemyśleń (nie tylko w tym temacie) jest dla mnie prawdziwą przyjemnością.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lady witch
PostWysłany: Wto 17:33, 26 Cze 2007 
Szmaragdowa Wiedźma
Szmaragdowa Wiedźma

Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 9477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: rybnik/katowice


Goomish napisał:
P.S. @ Nightessska. Czytanie twoich przemyśleń (nie tylko w tym temacie) jest dla mnie prawdziwą przyjemnością.

greenblack wyprodukowała nam piękne podsumowanie tematu. to powinna być lektura obowiązkowa przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji, w której pada słowo 'tolerancja'.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robert
PostWysłany: Wto 19:45, 26 Cze 2007 
Zachód Słońca
Zachód Słońca

Dołączył: 24 Kwi 2007
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Łódzi


Koval napisał:
Polska, a dokładniej Rzeczpospolita Obojga Narodów też była krajem bardzo tolerancyjnym (żeby nie powiedzieć, ze najbardziej spośród państw europejskich), a jak skończyła ?


W XVI, XVII wieku zapewne, ale z pewnością nie w XVIII. Wtedy mieliśmy doczynienia z agonią państwa polsko-litewskiego które waliło się w gruzy, a wraz z nim jego tradycyjne przywiązanie do tolerancji religijnej i etnicznej. Górę zaczął brać religinjny fantatyzm, odmawiano równych praw tzw. dysydentom, czyli nie-katolikom, wzmagały się nastroje antysemickie...
Brak tolerancji, przede wszystkim religijnej, rozrywał państwo od środka.

Goomish napisał:
Dodatkowo mozna rozróżnić tu tolerancje wobec poglądów i tolerancję wobec przejawów ewidentnego łamania prawa czy najazdów na cudze terytorium (co jest już z mojego pkt widzenia niedopuszczalne)


Takie rozróżnienie jest konieczne. Aczkolwiek należy pamiętać, że nawet jeśli ktoś ogranicza się do słownego wyrażania swoich poglądów, a są one w swej treści wrogie bądź wzywające do przemocy, gwałtu, niesprawiedliwości, również należy je potępiać.

Stoję na stanowisku, że tolerancja wobec zła, jest również złem.
Osobiście, wierzę, że granicą tolerancji, jest krzywda drugiego człowieka.
W chwili gdy czyjeś poglądy są obraźliwe ("Wszyscy Polacy to złodzieje", "Żydzi są odpowiedzialni za wszystkie wojny na świecie"), oparte na kłamstwach ("Polskie obozy koncentracyjne", "Katyń to nie ludobójstwo") bądź nawołują do przemocy, nie tylko nie należy ich tolerować, ale wręcz nie wolno tego robić.
Albert Camus powiedział kiedyś, że zawsze znajdzie się dobra filozofia dla usprawieliwienia braku odwagi i tolerancja doprowadzona do absurdu jest właśnie taką filozofią.

Z drugiej zaś strony, jeśli czyjeś osądy bądź czyny, nikomu nie szkodzą, nie mają bezpośredniego wpływu na życia osób trzecich, a jedynie samych zainteresowanych, nie widzę żadnych powodów aby ich w wygłaszaniu swoich przekonań ograniczać, zatem odnoszenie się z wrogością choćby do homoseksualistów uważam za absurdalne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aene d'Amarant
PostWysłany: Wto 22:30, 26 Cze 2007 
+NecromanTesss+
+NecromanTesss+

Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie


lady witch napisał:
Goomish napisał:
P.S. @ Nightessska. Czytanie twoich przemyśleń (nie tylko w tym temacie) jest dla mnie prawdziwą przyjemnością.

greenblack wyprodukowała nam piękne podsumowanie tematu. to powinna być lektura obowiązkowa przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji, w której pada słowo 'tolerancja'.


Ło, matko... <pąs>; thanx (format mega).

I vice versa; Gumibear, Wiedźmo - też spędzam miło czas na lekturze Waszych postów.*

*szczerze


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Voolf
PostWysłany: Śro 10:03, 27 Cze 2007 
Nie wiadomo co
Nie wiadomo co

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Niedługo te słowa będą widniały na każdej stronie internetowej Grey_Light_Colorz_PDT_09

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 11 z 15
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następny
Forum Gotyk-Forum.pl - Gotyckie forum otwartego myśliciela. Strona Główna  ~  Psychologia i socjologia

To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach